Hans Karl Gotthard - nieposłuszny syn i rodzinny konflikt Schaffgotschów

Hrabina Joanna Schaffgotsch von Schomberg Godulla z dziećmi:  Elisabeth Hedwig (1862), Hans Karl  Gotthard (1859), Klara Hedwig (1860). Na zdjęciu brakuje najmłodszej córki Eleonore Hedwig (1864).

Podobno w każdej rodzinie, nawet w tej na pozór idealnej, zdarzają się konflikty i przynajmniej jedna tzw. "czarna owca" ... tak było również u Schaffgotschów. Nikt do tej pory o tym nie wspominał, bo mało kto o tym wiedział, a i nie było się czym chwalić. Poświęciłem sporo czasu, aby przestudiować drzewo genealogiczne kopickich Schaffgotschów, a później poszperać w rodzinnych wspomnieniach tego zacnego rodu.

Efektem jest ten oto krótki, ale jedyny w swoim rodzaju (uchylający rąbka rodzinnych tajemnic Schaffgotschów) artykuł, ale o tym za chwilę ...

Wypada zacząć od początku, a więc:

Ślub Joanny i Hansa Ulricha odbył się 15 listopada 1858 roku w Bytomiu. Joanna (1842 - 1910) wychodząc za mąż miała zaledwie 16 lat.

Hans Ulrich (1831 - 1915) był starszy od Joanny o dobre 11 lat (żeniąc się miał 27 lat). Mieli wspólnie czwórkę dzieci (syna i 3 córki).
Ich pierwszym, upragnionym dzieckiem był syn Hans Karl Gotthard, który urodził się dokładnie w ich pierwszą rocznicę ślubu (15 listopad 1859). 
Hans Karl Gotthard urodził się w Kopicach. Był pierwszym synem, a więc automatycznie kolejnym spadkobiercą potężnego majątku Schaffgotschów. Niestety nie był przykładnym synem jakiego życzyli sobie jego rodzice. Gdyby żył w dzisiejszych czasach, powiedziano by o nim zapewne że był niezłym gagatkiem. On sam skwitowałby to zapewne stwierdzeniem, że jedynie "korzystał z życia"... 

Lubił towarzystwo, huczne bale i zabawy, alkohol i piękne kobiety. Interesy przynoszące zyski nie były jego mocną stroną. Pewnie próbował dorównać swoim rodzicom, jednak czego się nie chwycił, kończyło się dużymi stratami. To zadecydowało poniekąd o jego dalszych losach. Pewnego razu narobił takich długów (zakończonych wypisaniem mnóstwa zobowiązujących do spłaty weksli), a co za tym idzie przynosząc Schaffgotschom z Kopic wstyd co niemiara, że skończyła się ostatecznie cierpliwość ojca (Hansa Ulricha).

Hans Ulrich zacisnął zęby, wykupił wystawione weksle, uregulował ogromne długi syna. Podobno tym razem o mało szlag go nie trafił.

Trwający pomiędzy nimi wieloletni konflikt zaostrzył się do tego stopnia, że Hans Ulrich (mówiąc po naszemu), wywalił niepokornego syna z pałacu i z Kopic. Dodatkową karą było "odstawienie" niepokornego syna od jakichkolwiek interesów czy zarządzania majątkiem Schaffgotschów. 
Hans Gotthard nie miał już wpływu na jakiekolwiek decyzje i skończył się jego nieograniczony dostępu do rodzinnych pieniędzy. Każdego miesiąca otrzymywał jedynie określoną sumę, którą był zmuszony rozsądnie dysponować.


To dlatego w 1888 roku nie sam Hans Gotthard, a jego matka - hrabina Joanna, nabyła w imieniu syna pałac w Sulisławiu. Hans Gotthard nie dysponował ani większymi pieniędzmi aby samemu nabyć majątek w Sulisławiu, ani też nie miał do tego uprawnień. Wszystko kontrolował z Kopic jego ojciec - Hans Ulrich.


Od tej pory Hans Karl Gotthard zamieszkał w pałacu w Sulisławiu. Mieszkał tam przez 20 lat, aż do roku 1908. Dopiero wiosną 1908 (mając już 49 lat) przeniósł się wraz z rodziną do Kopic. Zabiegała o to od dłuższego czasu Joanna. Chciała aby syn powrócił do rodzinnych Kopic, a tym samym liczyła na pojednanie i zbliżenie się do ojca (Hansa Ulricha). Dodatkową okazją ku temu były przygotowania do obchodów "złotych godów" Joanny i Hansa Ulricha (15 listopad 1908). Wprawdzie relacje pomiędzy synem a ojcem nieco się polepszyły, jednak nie udało się nigdy puścić wszystkiego w niepamięć. 
Dlatego też po śmierci Hansa Ulricha (1915), władzę nad majątkiem Schaffgotschów przejął nie 56-letni syn Hans Karl Gotthard, a jego 26-letni wnuk - Hans Ulrich Gotthard (późniejszy mąż hrabiny Sophie Henckel von Donnersmarck, ostatniej Pani na Kopicach).

Wiosną 1908 roku pałac w Sulisławiu wynajęto, a rok później (1909) sprzedano. Przyczyną sprzedaży Sulisławia były problemy finansowe Schaffgotschów. Wprawdzie należało do nich potężne imperium przemysłowe na Śląsku, ale aby płynnie funkcjonowało, potrzebny był stały dopływ świeżej gotówki. Niestety o gotówkę w tym czasie było coraz trudniej. Do Europy (szczególnie wschodniej) nadciągał poważny kryzys gospodarczo-przemysłowy. Banki coraz niechętniej udzielały większych kredytów, były ostrożniejsze, unikały jak mogły większego ryzyka.

Schaffgotschowie byli potęgą przemysłową, ale ich majątek w 90% tkwił w wszelkiego rodzaju nieruchomościach (fabryki, kopalnie, koksownie, lasy, majątki ziemskie). Dlatego często, aby ratować sytuację, musieli spieniężyć to i owo, aby dysponować znowu gotówką.

 

Wracając do Hansa Karla Gottharda, pierworodnego, niepokornego syna i rebelianta ...

Hans Gotthard ożenił się mając 30 lat. Jego wybranką została 26-letnia hrabina Paula von Fürstenberg. Ich ślub odbył się w rodzinnym majątku Pauli, w Stammheim am Rhein. Mieli wspólnie trójkę dzieci (2 synów i córkę). 
Pierwszym synem był Hans Ulrich Gotthard Mansaria Eugen Joachim (późniejszy mąż wspominanej już przeze mnie hrabiny Sophie Henckel von Donnersmarck, ostatniej Pani na Kopicach), urodzony 9 grudnia 1889 roku w majątku Schaffgotshów w Sulisławiu.
Drugim dzieckiem była córka Hedwig Maria Franziska Johanna Schaffgotsch, urodzona 23 czerwca 1891 roku również w Sulisławiu. 
12 października 1893 roku na świat przyszedł syn Franz Egon.

Niewiadomo czy Hans Gotthard ożenił się z miłości czy też jedynie z rozsądku, chcąc małżeństwem a tym samym ustatkowaniem się, załagodzić niekończący się z ojcem konflikt. 

Małżonkowie Hans Karl Gotthard i Paula von Fürstenberg przeżyli ze sobą wprawdzie 25 lat, ale nie było to łatwe i zgodne małżeństwo. Hans Gotthard miał bardzo trudny charakter.

Ani Paula ani Hans Gotthard nie dożyli późnej starości. Hrabina Paula zmarła mając zaledwie 51 lat (23 listopada 1914 roku w Dreźnie).

Po 16 miesiącach, wdowiec Hans Karl Gotthard ożenił się ponownie. 22 maja 1916 roku. Mając 57 lat poślubił we Wiedniu (również owdowiałą)

39-letnią hrabinę Irene Schaffgotsch, która nosiła wprawdzie nazwisko Schaffgotschów, ale nie była jego krewną. Przeżyli wspólnie niecały rok. 
Hans Karl Gotthard zmarł 25 lutego 1917 roku w Kopicach. Miał wtedy 58 lat. Przeżył swojego ojca - Hansa Ulricha (zmarł 18.2.1915 w wieku 83 lat) jedynie o 2 lata. Pomimo upływu lat, nigdy nie wygładzono do reszty dawnego konfliktu pomiędzy ojcem i synem ...

30 październik 2017

Copyright by J.M.Skop © All Rights Reserved 2006 - 2019

tel. +49 172 2309359   |   Impressum  |  Polityka prywatności

  • Facebook Black Round
  • Twitter Black Round
  • Instagram - Black Circle

pałac w kopicach,joanna schaffgotsch von schomberg-godulla,śląski kopciuszek,pałac na wodzie,hans ulrich graf schaffgotsch,kopice,karol godula,karl godulla,gräfin sophie henckel von donnersmarck,schloss koppitz,