FAKTY - Najważniejsze informacje w skrócie dla turystów i fotografików

DJI_0210_tonemapped Kopie Kopie-min.jpg

Już od 14 lat pałac jest niedostępny dla turystów czy fotografów. Kiepski stan techniczny ruin (ścian, stropów itd.) zagrażający zdrowiu i życiu nie pozwala na udostępnienie go zwiedzającym. Jest ogrodzony, całodobowo chroniony i jest własnością prywatną. Park jest na razie dostępny dla zwiedzających. 28 stycznia 2022 roku Pałac w Kopicach zmienił właściciela. Pałac kupił opolski przedsiębiorca Joachim Wiesiollek, właściciel firmy transportowej TRANSANNABERG ze Strzelec Opolskich, jak również właściciel pałacu w Żyrowej.

FAKTY - NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE

 

  • W 1859 r. dobra w Kopicach zakupił hrabia Hans Ulrich von Schaffgotsch dla swojej siedemnastoletniej żony Joanny Gryzik von Schomberg-Godulla. W 1863 r. nowi właściciele zlecili przebudowę pałacu słynnemu architektowi Karolowi Lüdecke. 

  • Pałac do lutego 1945 roku należał do rodziny Schaffgotsch. Okres II wojny światowej przetrwał bez jakichkolwiek uszkodzeń. W lutym 1945 roku opuszczony w pośpiechu przed nadciągającą Armią Czerwoną. Pozostawiony z pełnym wyposażeniem. 

  • Wpierw ograbiony przez czerwonoarmistów, później wędrujących szabrowników a następnie nowych, przesiedlonych osadników ze wschodu.

  • Po roku 1945 dalej wielokrotnie plądrowany, jednakże wciąż w nienaruszonym stanie. W lutym i marcu 1945 roku spełniał częściowo rolę szpitala wojskowego oraz kwatery/sztabu dowodzenia Armii Czerwonej.  Po zakończeniu działań wojennych organizowano w nim kolonie dla dzieci, obozy harcerskie, potańcówki i bale sylwestrowe. W latach 1950-1956 użytkowany częściowo jako magazyn płodów rolnych (przede wszystkim zboża) kopickiego PGR-u. 

  • Lata 1945-1946 to wielokrotna profanacja rodzinnych grobowców Schaffgotschów (mauzoleum Joanny i Hansa Ulricha przy kościele parafialnym oraz grobowca pozostałych członków rodziny, schowanego w głębi parku). W latach późniejszych również podobne praktyki przez okolicznych chuliganów. 

  • 7 października 1956 roku, krótko przed zaplanowaną kontrolą (a chodziło o podejrzenie poważnych nadużyć magazynierów: m.in. kradzieży i nielegalnego handlu mieniem państwowym/magazynowanym w pałacu zbożem) dla zatarcia śladów pałac podpalono. Pożar niszczy większość pałacu (podpalacz uprzednio celowo wypuszcza wodę ze stawu aby straż pożarna nie miała czym ugasić płonącego pałacu).

  • Od roku 1957 systematycznie plądrowana ruina. To co nie spłonęło wynoszone było gdzie się dało. Zabytkowe drzwi, boazerie, piece kaflowe, marmurowe elementy, posągi i rzeźby. Zrywano nawet kafle ze ścian i podłóg. Plądrowano także park wycinając i wywożąc cichaczem drzewo na opał.

  • W roku 1990 gmina Grodków (ówczesny naczelnik Karol Grzybowski) sprzedaje pałac wraz parkiem (56 hektarów) krakowskiemu biznesmenowi za 5.000 złotych (rozłożonych w dodatku na 25 rat/lat). Andrzej Koc z Krakowa obiecuje rychłą odbudowę (hotel, pola golfowe, lotnisko). Okazuje się jednak zwykłym hochsztaplerem. Na obietnicach się kończy. Koc płaci jedynie pierwszą ratę i znika. Pałac w jego rękach (przez kolejne 18 lat) jest dalej brutalnie niszczony i ograbiany. Znika reszta posągów, fontann, ozdób, witraży, kotłów grzewczych. 

  • W czerwcu 2008 za sumę najprawdopodobniej około 2 milionów złotych, pałac zmienia właściciela przechodząc w  ręce chorzowskiej spółki  Zarmen, obiecującej jego rychłą odbudowę i zainwestowanie w Kopicach 150 milionów złotych. Nowy właściciel ogradza pałac i zatrudnia całodobową ochronę. 

  • Po miesiącu pojawia się nieoczekiwanie problem związany z planowanym otwarciem w Kopicach żwirowni. Żwirownia to jednak jedynie wymówka aby wycofać się z obietnic. Prawdziwą przyczyną jest najprawdopodobniej przeliczenie się inwestora w kosztach oraz początek globalnego kryzysu w przemyśle hutniczo-koksowniczym, który dotyka także spółkę Zarmen. Najprawdopodobniej wycofują się banki które miały dać wsparcie kredytowe.

  • We wrześniu 2008 roku rusza jednak pierwszy etap prac porządkowych (odgruzowanie wnętrz pałacu) który trwa do marca 2009.

  • W marcu 2009 Zarmen wycofuje się oficjalnie z planów odbudowy pałacu. Wywozi zaplecze biurowe. Pozostaje jedynie ochrona.

  • W lutym 2014 roku Zarmen wystawia pałac ponownie na sprzedaż za sumę 5 milionów złotych.

  • W listopadzie 2014 roku na horyzoncie pojawia się "polski biznesmen", zainteresowany kupnem pałacu. Pertraktacje trwają aż do początku marca 2015 roku. Brak porozumienia, duża rozbieżność oczekiwań w sprawie ceny kończy rozmowy fiaskiem .

  • W styczniu 2015 roku pałac na krótko zmienia (jedynie na papierze) właściciela. Nowym właścicielem staje się krakowska spółka Immo Invest, która w rzeczywistości należy do Zarmenu. Cena pałacu wzrasta do 6 milionów złotych.

  • W lutym 2016 roku pałac "wraca" (na papierze) ponownie w ręce spółki Zarmen. W tym samym czasie trwają pertraktacje z dwoma nowymi zainteresowanymi pałacem (pierwszy zainteresowany to osoba reprezentująca kilku prywatnych inwestorów z USA, drugi to luksemburski fundusz inwestycyjny Globucor). 

  • W styczniu 2017 świeżo zarejestrowana we Wrocławiu spółka Globucor Luxembourg Polska Sp. z o. o. (należąca do Globucor Luxembourg) ogłasza przejęcie (co jest zwykłym kłamstwem) całego kompleksu pałacowo-parkowego w Kopicach z przeznaczeniem na siedzibę Polsko-Niemieckiego Muzeum Historii oraz zapowiada renaturyzację zabytkowego parku (55 ha). Projekt odbudowy pałacu zakłada 7 etapów w 7 lat i planowane nakłady 100 milionów euro.

  • W lutym 2017 odbywa się pierwsza konferencja prasowa na terenie Uniwersytetu Opolskiego, druga 1 marca w Warszawie. W tym samym czasie nowy inwestor ogłasza powołanie do życia "Fundacji Pałac Kopice im. Johanny Schaffgotsch von Schomberg-Godulla". W rzeczywistości wspomniana fundacja nie została jeszcze nigdzie oficjalnie zarejestrowana.

  • W pierwszych dniach marca wokół pałacu pojawia się monitoring, rusza wycinka kilkudziesięciu drzew graniczących z pałacem oraz drobne prace porządkowe wewnątrz pałacu mające przygotować go do tzw. scanningu oraz inwentaryzacji technicznej.

  • Kwiecień to zaskakujące zmiany personalne. Łukasz Karpiński (przedstawiciel Globucor Luxembourg) koordynujący do tej pory projekt nieoczekiwanie go opuszcza. Powodem jest konflikt pomiędzy Karpińskim a prezesem spółki Nellem. Podobno chodziło o wydanie kilku nieodpowiedzialnych decyzji, oraz nieoczekiwaną rezygnację współinwestora projektu, co postawiło realizację projektu pod wielkim znakiem zapytania. W rzeczywistości chodzi o pieniądze (o ich brak). Nowy inwestor (Günther Nell) prosi mnie o pomoc w projekcie i wsparcie go doświadczeniem, jakie udało mi się zebrać w ostatnich 11 latach. Nie odmawiam i obiecuję pomóc. Staram się naprawić pozrywane (po opuszczeniu przez Karpińskiego projektu) kontakty z kilkoma firmami zaangażowanymi w projekt oraz polepszyć przepływ informacji i kontakt medialny z osobami i instytucjami zainteresowanymi projektem.

  • Maj to intensywna reorganizacja oraz próba naprawienia wielu, wcześniej popełnionych błędów. Chodzi tutaj przede wszystkim o sprawy organizacyjne, prawne i finansowe. Jednak podstawą czegokolwiek jest znalezienie nowego zainteresowanego współudziałem w kosztownej inwestycji. Bez grubych milionów nikt nic nie zacznie, a wszystkie plany pozostają nadal jedynie teorią.

  • W czerwcu dowiadujemy się, że pałac nadal należy do Zarmenu. Istnieje umowa pomiędzy prezesem Nellem a Zarmenem, według której Globucor zobowiązał się przejąć pałac do końca września 2017 roku. 

  • Lipiec. Globucor nadal nie jest właścicielem pałacu. Problemem jest suma za jaką pałac ma zmienić właściciela. To minimum 8 milionów złotych, których Nell (Globucor) najwyraźniej nie ma. W sumie obie strony łączy umowa, z której żadna ze stron nie może wyjść przed terminem, bez konsekwencji zapłacenia kary. Szanse stoją nadal pół na pół. 

  • Sierpień. W Warszawie odbywa się poufne spotkanie, podczas którego Nell próbuje zainteresować kopickim projektem kilku bardzo majętnych inwestorów. Spotkanie kończy się jednak kompletnym fiaskiem. Nell nie potrafi przekonać kogokolwiek do zainwestowania i wsparcia projektu. 

  • Październik 2017. Pomimo 6-ciu miesięcy poszukiwań, prezes spółki Globucor Günther Nell, nie znalazł nikogo zainteresowanego współudziałem w bardzo kosztownej a zarazem ryzykownej inwestycji (odbudowy pałacu z przeznaczeniem na muzeum). Tym samym nie wywiązał się z umowy zawartej z chorzowską spółką Zarmen, wedle której miał przejąć/odkupić pałac za sumę 2 milionów euro. Do tej pory nie ma jakiegokolwiek oficjalnego oświadczenia którejkolwiek ze stron. Moim zdaniem takowego nie będzie. Obie strony milczą. Według wspomnianej umowy, w zaistniałej sytuacji, prezes Nell ponosi karę finansową za nie wywiązanie się z niej. Projekt odbudowy pałacu w Kopicach przez spółkę Globucor Luxembourg Polska uznaję osobiście za zakończony. Ambitny, ale zarazem beznadziejnie przygotowany projekt, stał się tym samym największym niewypałem i aferą w historii kopickiego pałacu.  A jak było naprawdę? Tutaj prawdziwa historia Globucor i projektu odbudowy pałacu w Kopicach.

  • W marcu 2018 pojawia się kolejny zainteresowany ruinami pałacu. Już 2 lata temu okazywał zainteresowanie pałacem i jego odbudową. Nie wyszło przez zbyt wysoką cenę, jaką żądał Zarmen. Tym razem znaleziono cenowy kompromis zadawalający obie strony. Zarmen obniżył podobno cenę pałacu z 6 na 2 miliony złotych. Cena zadawalająca zainteresowanego. Jego wcześniejsze plany w sprawie odbudowy pałacu uległy jednak zmianie. Tym razem zamierzał jedynie zabezpieczenie ruin i udostępnienie ich zwiedzającym, nie wykluczał jednak w przyszłości stopniowej odbudowy pałacu. Chciał również zrewitalizować cały park i udostępnić go turystom. Problemem nie do pokonania okazała się droga przecinająca park i dawny majątek Schaffgotschów.

  • Początkiem marca 2019 roku pałac wzbudza zainteresowanie Polaka (właściciela małej firmy budowlanej) mieszkającego od lat w Holandii, a następnie (zaledwie kilka dni później) innego, zagranicznego inwestora z Portugalii, który nawiązuje ze mną kontakt i prosi o szczegółowe informacje. 

  • Kwiecień 2019. Spotykam się w Kopicach osobiście z zainteresowanym "holendrem polskiego pochodzenia" oraz przedstawicielem właściciela pałacu. Prowadzone są konkretne i rzeczowe rozmowy. Jest jeszcze inny obiekt który interesuje naszego "holendra".

  • Czerwiec 2019. "Holender" rezygnuje. Kubatura pałacu w Kopicach przekracza jego możliwości finansowe i ambicje. Pozostaje zainteresowany z Portugalii, który do tej pory nie chce się ujawniać.  

  • Styczeń 2020. Niestety, również "Portugalczyk" zrezygnował z niewiadomych mi przyczyn. Była to międzynarodowa spółka inwestycyjna z siedzibami w Lizbonie (Portugalia), Londynie (Wielka Brytania) i Kinshaza (Kongo). 

  • Marzec 2020. Nawiązuję kontakt z kolejnym zainteresowanym. Mieszka za granicą. Pertraktujemy przez ponad pół roku. Pandemia uniemożliwia jego przylot do Polski, nasze osobiste spotkanie w Kopicach i oględziny pałacu. Trzykrotnie przesuwamy terminy naszych spotkań. Jest zainteresowany kompletną odbudową pałacu. Informuję o tym właściciela. Wydaje nam się, że mamy czas. Spokojnie czekamy na odpowiedni moment (osłabienie pandemii).

  • W październiku 2020 nieoczekiwanie pojawia się "zainteresowany z Polski". To Czesław (Chester) Adamowicz z okolic Warszawy. Do zakupu pałacu przymierzał się w latach poprzednich już dwukrotnie. Nigdy z tego nic konkretnego nie wyszło. I nie ma się co dziwić, bo to w mojej ocenie człowiek niezrównoważony psychicznie, żyjący w "swoim świecie", w "innym wymiarze". W ostatnich latach "kupował" również kilkanaście innych pałacy i zamków, ale tak naprawdę nic nie kupił. Czesław Adamowicz żyje wybujałą wyobraźnią, tracąc coraz bardziej kontakt z rzeczywistością. Zarmen daje "zainteresowanemu zza granicy" 3 tygodnie czasu na podjęcie decyzji zanim odpowie na ofertę Adamowicza. Naciskam na "obcokrajowca" prosząc również o przesłanie Zarmenowi oferty, ale 3 tygodnie (bez możliwości przylotu do Polski i zobaczenia pałacu na żywo) to dla niego za mało czasu i "kupowanie kota w worku". 

  • Listopad 2020. Zarmen wycofuje/wstrzymuje ofertę sprzedaży pałacu i podpisuje z Adamowiczem "list intencyjny", a ten wpłaca symboliczną zaliczkę. Wstępnie ustala się datę sprzedaży pałacu na początek grudnia, jednak Adamowicz przekłada ją dwukrotnie: wpierw na połowę stycznia, a następnie do końca stycznia 2021. Końcem stycznia rozwiązuje umowę i tym samym rezygnuje z pałacu.

  • Luty 2021. Pomimo że, zainteresowany pałacem Czesław Adamowicz pałacu do tej pory nie kupił, już 4 grudnia 2020 uruchomił stronę/profil na facebooku informujący o tym, że jest to strona "nowego właściciela pałacu w Kopicach" która będzie informować o postępach w pracach przy pałacu. Adamowicz podając się w mediach społecznościowych jako właściciel kopickiego pałacu, przekazuje w ten sposób nieprawdziwe, irytujące, dezinformujące informacje. 

  • Marzec 2021. W drugiej połowie lutego pałacem zainteresowuje się Viktor i Sylwia Romaniuk. Viktor Romaniuk Wanli jest założycielem firmy Kinguin, platformy specjalizującej się w sprzedaży gier komputerowych przez internet. Sylwia Romaniuk jest znaną projektantką mody w Polsce. Jej kolekcje słyną przede wszystkim z ekskluzywnych sukni ślubnych, koktajlowych i wieczorowych szytych w duchu Haute Couture. Viktor Romaniuk przekłada właścicielowi pałacu swoją ofertę. 9 marca 2021 podpisana zostaje wiążąca obie strony "umowa wstępna". Jest to pierwszy, ważny krok w stronę zapewne niełatwego i wieloletniego projektu, mającego na celu podjęcie próby uratowania pałacu. Wprawdzie Pałac w Kopicach jest jeszcze własnością spółki GLOBUCOR PAŁAC KOPICE (należącej do spółki Zarmen z Chorzowa) ale procedury przejęcia go przez "nowego inwestora" są w toku. Czesław Adamowicz nie odgrywa już żadnej roli. Dla zainteresowanych parę słów na temat "nowego inwestora" w krótkim wywiadzie na antenie Radia Opole. 

  • 7 sierpnia 2021 w porozumieniu i za zgodą dotychczasowego oraz przyszłego właściciela organizujemy DZIEŃ OTWARTYCH BRAM PAŁACU W KOPICACH i po raz pierwszy otwieramy pałacowe bramy dla turystów i fanów pałacu. Pałac można podziwiać jedynie z zewnątrz, ale za to z odległości paru metrów. Ograniczenia pandemiczne pozwalają nam na umożliwienie udziału w imprezie jedynie 800 osobom (zainteresowanych udziałem było 3 razy tyle). Impreza cieszy się ogromną popularnością i przebiega wzorowo bez jakichkolwiek zakłóceń.

  • Wrzesień 2021. Wokół pałacu ruszają prace porządkowe (wycinka samosiejek na tyłach pałacu, wokoło ogrodzenia, przed fosą oraz na szczytach ścian i wieżach). W ostatnich dniach września do pałacu podciągnięto światłowód. 30 września obie strony spotkały się u notariusza, aby podpisać drugą umowę (przyrzeczoną). Niestety, umowy nie podpisano. Problemem stał się jeden z punktów przygotowanej umowy, który jedna ze stron nie chciała zaakceptować, oczekując jego usunięcia. Sporny punkt poróżnił obie strony do tego stopnia, że zerwane zostały dalsze rozmowy. Nawet moje wielotygodniowe próby pojednania i nakłonienia obu stron do powrotu do rozmów i dokończenia tranzakcji zakończyły się fiaskiem. Była wymiana korespondencji pomiędzy prawnikami i na tym wszystko stanęło.

  • Grudzień 2021. Ze względu na całkowity zastój w sprawie sprzedaży pałacu Viktorowi Romaniukowi, dotychczasowy właściciel pałacu (spółka Globucor Pałac Kopice, należąca do firmy Zarmen) nawiązuje rozmowy z jednym z wcześniejszych zainteresowanych kupnem pałacu, opolskim przedsiębiorcą.

  • 28 stycznia 2022 spółka Globucor Pałac Kopice (Zarmen) sprzedaje pałac opolskiemu przedsiębiorcy. Jest nim Joachim Wiesiollek, właściciel firmy transportowej TRANSANNABERG ze Strzelec Opolskich, oraz właściciel pałacu w Żyrowej. Viktor Romaniuk, który na początku stycznia 2022 złożył przeciw spółce Zarmen pozew sądowy (m.in. o zwrot wpłaconej na poczet zakupu pałacu zaliczki), czuje się oszukany i podważa ważność zawartej (jego zdaniem bezprawnie) umowy sprzedaży pałacu Joachimowi Wiesiollkowi. Viktor Romaniuk nie zrezgnował ze swoich planów związanych z pałacem w Kopicach i ma zamiar dochodzić swoich praw na drodze sądowej.

  • Maj 2022. Pałac w Kopicach już od ponad 3 miesięcy ma nowego właściciela, jednak do tej pory nie podjęto żadnych prac remontowych lub przynajmniej zabezpieczeających obiekt przed dalszą degradacją.

  • Masz pytania dotyczące Pałacu w Kopicach? Zadzwoń do mnie pod tel. 0049 172 230 9359 (korzystam również z aplikacji whatsapp). Chętnie udzielę Ci aktualnych i przede wszystkim wiarygodnych informacji.

       (Ostatnia aktualizacja informacji: 19 maja 2022)