top of page

Zaginione obrazy Schaffgotschów z PAŁACU w Kopicach (Schloss Koppitz)

13-2.jpg

OBRAZ Z GABINETU HRABIEGO ... 

We wnętrzach dawnego PAŁACU w KOPICACH (do roku 1936 znanego jako Schloss Koppitz, a w latach 1936-1945 Schloss Schwarzengrund) , za czasów jego właścicieli - rodziny Schaffgotsch, musiały wisieć conajmniej dziesiątki jeśli nie setki wszelakiego rodzaju obrazów.

Rodzina Schaffgotsch wywodząca się z kopickiej/górnośląskiej lini, była w drugiej połowie XIX i pierwszej XX wieku jedną z najbogatszych rodzin na Śląsku i w ówczesnych Niemczech. Raczej nie podlega dyskusji, że mogli pozwolić sobie na zakup niemalże każdego dostępnego obrazu.

Wspominałem już wielokrotnie, że w ostatnich latach natrafiłem na kilka informacji opublikowanych w powojennej polskiej i zachodnioniemieckiej prasie, mówiących o tym, że na ścianach kopickiego pałacu miały wisieć również dzieła bardzo znanych malarzy, w tym m.in. jedna z prac Rembrandta.

Przez pewien czas podążałem tym tropem, ale w pewnym momencie utknąłem w miejscu, bo dalsze i głębsze poszukiwania śladów "Rembrandta z Kopic" uniemożliwiły mi obowiązujące przepisy o ochronie danych osobowych.

Pogodziłem się z tym (przynajmniej na tę chwilę), że "Rembrandt z Kopic" pozostaje bardzo ciekawą ale nadal niewyjaśnioną sprawą.

Nie wykluczam jednak, a znając siebie jestem nawet pewny, że do poszukiwań i wyjaśnienia sprawy "Rembrandta z Kopic" jeszcze kiedyś wrócę.

Ok, ale teraz miało być nie o tym obrazie ...

PRZETRWAŁ, ALE W ZAGADKOWYCH OKOLICZNOŚCIACH ...

W grudniu ubiegłego (2024) roku, na podstawie zaledwie 4 dostępnych fotografii archiwalnych ukazujących wnętrza 3 pałacowych pomieszczeń, przeszukiwałem internetowe archiwa i listy zaginionych po roku 1945 dzieł sztuki, a konkretnie obrazów. No i miałem szczęście.

Natrafiłem na jeden z obrazów, który wisiał dawniej w GABINECIE HRABIEGO SCHAFFGOTSCHA.

Był to obraz przedstawiający chłopaka stojącego na polu lub łące, trzymającego na smyczach trzy psy myśliwskie. W dali, tylko po części widoczni dwaj jeźdźcy na koniach.

Obraz w roku 1858 namalował znany i wówczas bardzo ceniony niemiecki malarz Carl (Constantin Heinrich) Steffeck (1818-1890) i zatytułował go "Bursche mit drei Jagdhunden" czyli w tłumaczeniu mniej więcej "Chłopak z trzema psami myśliwskimi". Był to obraz olejny o rozmiarach 130x110cm.

Zwracając uwagę na "myśliwską tematykę" obrazu, jak i rok jego powstania (1858), można przyjąć, że bardzo spodobał się zapalonemu myśliwemu jakim był mąż Johanny (Gryzik von Schomberg-Godulla 1842-1910), hrabia Hans Ulrich Gotthard Schaffgotsch (1831-1915).

W roku 1859 świeżo upieczeni małżonkowie zakupili majątek i PAŁAC w Kopicach, a w latach 1863-65 przeprowadzili pierwszy etap przebudowy pałacu, po której zapewne zajęli się umeblowaniem odnowionych pomieszczeń.

Myślę, że Hans Ulrich kupił wówczas obraz Steffecka i powiesił go w swoim gabinecie, ciesząc nim przez lata oczy.

Po śmierci Johanny (1910) i Hansa Ulricha (1915), cały majątek przeszedł w ręce ich wnuka, który przeprowadził w niektórych pomieszczeniach pałacu mniejsze i większe modernizacje.

Swój nowy duży gabinet, który powstał z 3 mniejszych pomieszczeń (pokój dziecięcy i dwa pokoiki służącej/pokojówki hrabiny), ulokował na 1 piętrze pałacu w jego południowo-zachodniej części. Tam też na jednej ze ścian, nad dębową szafą i regałem z książkami, zawisł obraz Steffecka, który wcześniej zdobił gabinet dziadka (ulokowany wówczas po drugiej stronie HOLU GŁÓWNEGO).

Początkiem lat 30-tych XX wieku do Kopic (Koppitz) zawitał jeden z fotografów pracujących dla ówczesnego Archiwum Fotograficznego w Opolu (dokumentującego tereny Górnego i Dolnego Śląska w latach 1918-1943). Za zgodą Schaffgotschów wykonał w parku i pałacu conajmniej kilkanaście fotografii (nie znamy pełnej liczby), w tym również dwie we wspomnianym gabinecie hrabiego. Na jednej z nich (patrz na tytułową fotografię u góry) uwiecznił wiszący w gabinecie obraz Steffecka.

Kilkanaście lat później, w styczniu roku 1945, owdowiała hrabina SOPHIE Schaffgotsch (Marie SOPHIE Ferdinandine Josefine Margarete Henckel von Donnersmarck 1896-1972) wraz z dziećmi opuściła w pośpiechu PAŁAC w Kopicach, uciekając przed nadciągającymi sowietami.

Rodzina zabrała ze sobą jedynie kilka walizek podręcznego bagażu, pozostawiając w pałacu wszystko co posiadali, również dziesiątki bardzo cennych obrazów.

Ponieważ obowiązujący odgórnie zakaz (pod groźbą kary śmierci) uniemożliwiał wcześniejszą ewakuację, Schaffgotschowie w styczniu 1945 roku nie mieli już czasu ani możliwości zabrać ze sobą więcej. Może gdyby żył jeszcze mąż Sophie (zmarł nagle w maju 1943 roku po serii wylewów), który znał wartość swoich obrazów, w większości odziedziczonych po babce i dziadku, to starałby się opuszczając pałac zabrać przynajmniej niektóre z nich, te najcenniejsze. Niestety Sophie nigdy nie interesowała się obrazami męża i nie miała podobno pojęcia kim byli ich autorzy jak również nie znała ich wartości. To tłumaczy, dlaczego na pastwę wojennego losu pozostawiono w pałacu tak wiele cennych dzieł malarstwa. Ale przeskoczmy 80 lat dalej ...

Jak już wspominałem wcześniej, końcem grudnia ubiegłego (2024) roku natrafiłem w internecie na ślad obrazu Carla Steffecka z gabinetu hrabiego, a przy tym na adnotację, że obraz ten figuruje jako cyt.: "odnaleziony, ale okoliczności jego utraty zgłoszone jako nie wyjaśnione".
Jako kontakt w sprawie obrazu podano "Bundesamt für Auswärtige Angelegenheiten", czyli Ministerstwo Spraw Zagranicznych znajdujące się w Brandenburgu.
A więc skontaktowałem się (co nie było takie łatwe i kosztowało mnie sporo czasu i cierpliwości) z wyżej wymienionym ministerstwem informując, że ten właśnie obraz był dawniej własnością rodziny Schaffgotsch z Kopic i wisiał na jednej ze ścian gabinetu hrabiego Schaffgotscha, co dowodzi bardzo dobrej jakości fotografia wspomnianego gabinetu z wyraźnie widocznym na niej obrazem Steffecka.
Wszystkie przekazane przeze mnie telefonicznie informacje, musiałem jeszcze raz przesłać w oficjalnej, pisemnej formie. O wszystkim powiadomiłem również rodzinę Schaffgotsch, która także skontaktowała się z w.w. urzędem. Na odpowiedź z ministerstwa przyszło poczekać mi prawie 6 miesięcy.

Początkiem czerwca (2025) Ministerstwo Spraw Zagranicznych skierowało do mnie "eksperta w dziedzinie malarstwa", któremu zlecono wyjaśnienie pochodzenia obrazu, prosząc mnie o współpracę/wsparcie i wymianę posiadanych przeze mnie informacji odnośnie historii PAŁACU w Kopicach, rodziny Schaffgotsch i obrazu Steffecka. Oczywiście nie odmówiłem, tym bardziej, że historia czy losy obrazu ostatnich kilkudziesięciu lat okazały się zaskakująco ciekawą zagadką.

Już na początku naszej pierwszej rozmowy telefonicznej w tej sprawie zapytałem o to, co interesowało mnie najbardziej: gdzie znajduje się obecnie "odnaleziony" obraz Steffecka? No i przyznam, że usłyszana odpowiedź nie tylko mnie zaskoczyła, ale jeszcze bardziej zainteresowała.

Usłyszałem bowiem, że obraz od wielu lat znajduje się w Moskwie ...

Z pewnością każdy z Was pomyślał sobie w tym momencie, że to nie dziwota, bo pewnie zrabowali go wraz z innym "pałacowym inwentarzem" sowieci, czerwonoarmiści którzy w lutym 1945 roku zajęli PAŁAC w Kopicach, lub obraz został wywieziony do Moskwy zaraz po zakończeniu wojny wraz z innymi łupami wojennymi. Ale akurat w przypadku tego obrazu wcale tak nie było. Obraz znalazł się w Moskwie w całkiem innych okolicznościach, a miejsce gdzie wisi obecnie również zaskakuje.

Okazuje się bowiem, że obraz Schaffgotschów jest częścią wyposażenia Niemieckiej Ambasady w Moskwie i zdobi/wisi na jednej ze ścian prywatnych apartamentów ambasadora Niemiec. W jaki sposób, w jakich okolicznościach obraz Schaffgotschów miał przejść po wojnie na własność Republiki Federalnej Niemiec (1949-1990) postaram się wyjaśnić poniżej ...

 

"SONDERAUFTRAG LINZ" czyli "MUZEUM FÜHRERA" ...

 

Idea stworzenia największego muzeum na świecie (które miało nosić nazwę "Führermuseum" czyli  "Muzeum Führera") w rodzinnym mieście Linz, zrodziła się w głowie Adolfa Hitlera najprawdopodobniej w marcu 1938 roku, po wkroczeniu do Austrii wojsk Wehrmachtu i jego pierwszym publicznym przemówieniu.

13 marca 1938 r. uchwalono „Ustawę o zjednoczeniu Austrii z Rzeszą Niemiecką”. Dwa dni później dziesiątki tysięcy ludzi w Wiedniu wiwatowały na cześć Hitlera gdy ten mówił: „Jako przywódca i kanclerz narodu niemieckiego i Rzeszy ogłaszam przed historią Niemiec przystąpienie mojej ojczyzny do Rzeszy Niemieckiej”.

Hitler planował wybudowanie w południowej części "starego miasta" w Linz m.in. opery, biblioteki i potężnego muzeum z "Galerią Führera". Ukończenie prac/realizację projektu planowano na rok 1950, po zakończeniu (przekonanego o tym Hitlera) zwycięskiej wojny przez III Rzeszę Niemiecką.

"SONDERAUFTRAG LINZ", bo tak nazwano projekt, miał z jednej strony stworzyć kolekcję dla planowanego w Linz „Muzeum Führera”, a z drugiej strony wzbogacić publiczne zbiory sztuki „Wielkiej Rzeszy Niemieckiej” o dzieła sztuki zrabowane, skonfiskowane w wyniku prześladowań oraz zakupione na rynku sztuki. 

W 1939 roku Hitler powierzył realizację tego zadania Hansowi Posse (1879-1942), wieloletniemu dyrektorowi Królewskiej Galerii Malarstwa w Dreźnie (Königliche Gemäldegalerie Dresden). 

Posse podlegał bezpośrednio Hitlerowi i ściśle współpracował z jego najbliższym sztabem, a także z urzędami państwowymi i nazistowskimi.

Po trzech latach nieustannej pracy, licznych podróży do okupowanych krajów, a także do Włoch i Szwajcarii, Posse zmarł w grudniu 1942 roku.

Jego następcą na stanowisku dyrektora galerii w Dreźnie i specjalnego pełnomocnika Hitlera został w marcu 1943 roku Herrmann Voss (1884-1969), historyk sztuki i dyrektor galerii obrazów w Wiesbaden. 

Znaczna część zgromadzonych w latach 1939-1945 dzieł sztuki została siłą odebrana ich właścicielom. W odniesieniu do dzieł sztuki będących własnością Żydów wprowadzono przepis, zgodnie z którym mogły one być sprzedawane swobodnie tylko do ceny 1000 marek; spowodowało to spadek cen i nie można było już mówić o swobodnej sprzedaży. Wielu Żydów dokonywało sprzedaży w trybie pilnym.

Liczne austriackie konfiskaty mienia żydowskiego były zarządzane przez wiedeński Instytut Ochrony Zabytków, podlegający Ministerstwu (Reichsministerium) Nauki, Edukacji i Wychowania Narodowego w Berlinie. 

W 1945 r. w zbiorach „Sonderauftrag Linz” znajdowało się 1596 skonfiskowanych dzieł pochodzących z Niemiec, Austrii, Francji, Czech, a także niektóre z Polski i Rosji. Z prawie 6700 dzieł około 4100 zostało nabytych poprzez handel dziełami sztuki lub bezpośrednio od właścicieli prywatnych. Pozostałe pochodziły ze sprzedaży przymusowej, z innych urzędów nazistowskich lub nie można ich jednoznacznie zidentyfikować.

Zgodnie z definicją Hitlera i jego osobistymi zainteresowaniami, kolekcja obrazów w muzeum Linz miała przedstawiać przegląd historii malarstwa europejskiego, ze szczególnym uwzględnieniem malarstwa niemieckiego XIX wieku.

Hitler przyznał sobie wyłączne prawo do dysponowania zagrabionymi dziełami sztuki na mocy tzw. zastrzeżenia Führera z 18 czerwca 1938 r. Chciał on najpierw wyposażyć w te dzieła sztuki publiczne muzea Rzeszy Niemieckiej, a później planowane muzea na okupowanych terenach wschodnich. 

Pierwotnie budynek "Führerbau" w Monachium miał służyć jako magazyn dzieł sztuki. Celem tego rozwiązania było umożliwienie Hitlerowi wygodnego oglądania i kontrolowania zbiorów. Jednak ze względu na szybko rosnącą liczbę dzieł, od 1940 r. konieczne było utworzenie dodatkowych magazynów, głównie w okręgu Oberdonau, który był uważany za wyjątkowo bezpieczny odnośnie zagrożenia bombardowań aliantów. Tam, m.in. w klasztorach Kremsmünster i Hohenfurth (dzisiejszy Vyšší Brod), które zostały wywłaszczone przez nazistów, ulokowano zbiory. W sumie istniało ponad 600 tego typu magazynów. 

Kiedy znacznie przybrała liczba i zasięg bombardowań aliantów, konieczne stało się wprowadzenie środków ochrony przeciwlotniczej dla magazynów dzieł sztuki, a jednocześnie zintensyfikowano poszukiwania bezpiecznego przed bombami centralnego magazynu, który znaleziono pod koniec 1943 roku w kopalni soli w Altaussee.

W maju 1945 roku magazyn dzieł sztuki został skonfiskowany przez armię amerykańską. W kolejnych miesiącach dzieła sztuki zostały przewiezione do Monachium do "Centralnego Punktu Zbiórki" i zarejestrowane. Zabezpieczona korespondencja dotycząca "Sonderauftrag Linz" została zarejestrowana na mikrofilmie. Już w deklaracji londyńskiej z 1943 r. alianci unieważnili wszystkie niemieckie zakupy dzieł sztuki w okupowanych krajach. Zgodnie z zasadami restytucji dzieła sztuki, o ile zgodnie z ówczesnym rozumieniem prawa były one uznawane za skradzione, powinny zostać zwrócone ich pierwotnym właścicielom.

We wrześniu 1949 roku, po utworzeniu Republiki Federalnej Niemiec, Amerykanie przekazali władzom niemieckim odpowiedzialność za wyjaśnienie pochodzenia i zwrot bezprawnie skonfiskowanych dzieł sztuki prawowitym właścicielom. Niestety do dnia dzisiejszego sprawa ta nie została w pełni wyjaśniona i zakończona. 

Jak już wspominałem wyżej, zgodnie z definicją Hitlera i jego osobistymi zainteresowaniami, kolekcja obrazów w planowanym muzeum Linz miała przedstawiać przegląd historii malarstwa europejskiego, ze szczególnym uwzględnieniem malarstwa niemieckiego XIX wieku.

Tym samym w centrum zainteresowania nazistów odpowiedzialnych za realizację projektu "Sonderauftrag Linz", znalazł się również namalowany w 1858 roku obraz "Bursche mit drei Jagdhunden" ("Chłopak z trzema psami myśliwskimi") pędzla Carla Steffecka, należący do Schaffgotschów z Kopic. I od tego momentu wyjaśnienie całej sprawy robi się potwornie skomplikowane.

OBERTS OTTO ZOFF ...

Z informacji jakie uzyskałem od "eksperta w dziedzinie malarstwa", któremu Niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zleciło wyjaśnienie/ustalenie pochodzenia i losów (okoliczności utraty) "odnalezionego" i zgłoszonego przeze mnie w styczniu 2025 r. obrazu Carla Steffecka (który wisiał dawniej w gabinecie hrabiego Schaffgotscha), dowiedziałem się, że wspomniany obraz 10 czerwca 1943 roku miał zostać zakupiony przez nazistów do kompletowanej kolekcji dzieł sztuki przyszłego "Muzeum Führera" za sumę 32.000 Reichsmark. 

Sprzedającym miał być mieszkający w Wiedniu OBERST (pułkownik) OTTO ZOFF, a nie rodzina Schaffgotsch z Kopic (!).  

Wśród oficjalnie udostępnionych w tej sprawie dokumentów, znajduje się jedynie tzw. "Karteikarte", czyli karta z kartoteki z paroma informacjami odnośnie zakupu obrazu Steffecka od wspomnianego już pułkownika (Oberst) Otto Zoffa. Niestety oprócz kilku umieszczonych na karcie informacji odnośnie autora obrazu, daty jego powstania (1858), opisu co przedstawia i w jakim znajdował się stanie technicznym, jak również nazwiska (domniemanego) sprzedającego i daty zakupu (10.6.1943), niewiele można się dowiedzieć. Zanotowano jeszcze datę (15.10.1945) przejęcia kolekcji czy też tego obrazu przez administrację Amerykanów oraz datę przekazania obrazu (10.6.1949) ministerstwu nowo powstałej Republiki Federalnej Niemiec. Jest też późniejsza notatka z datą 20 lutego 1972 roku odnośnie przekazania obrazu do dyspozycji "Resortu A.A" co oznacza Auswärtiges Amt (Ministerstwo Spraw Zagranicznych). Wygląda na to, że nie ma innych dokumentów odnośnie sprzedaży/zakupu obrazu, chociażby takich jak np. pokwitowanie z odręcznym podpisem domniemanego właściciela i sprzedającego obraz. 

 

Copyright by J.M.Skop © All Rights Reserved 2006 - 2026

tel. +49 172 2309359   |   Impressum  |  Polityka prywatności

  • Facebook Black Round
  • Twitter Black Round
  • Instagram - Black Circle

pałac w kopicach,joanna schaffgotsch von schomberg-godulla,śląski kopciuszek,pałac na wodzie,hans ulrich graf schaffgotsch,kopice,karol godula,karl godulla,gräfin sophie henckel von donnersmarck,schloss koppitz,

bottom of page